
Żurawie Gdańsk – architektura zakorzeniona w historii, projektowana dla współczesnego miasta
Żurawie to inwestycja, która pokazuje, jak świadome projektowanie może połączyć industrialne dziedzictwo z nowoczesnym podejściem do przestrzeni mieszkalnej. Projekt powstał jako część dynamicznie rozwijającej się tkanki miejskiej i od początku zakładał coś więcej niż realizację kolejnego zespołu budynków.
Za realizację odpowiada deweloper YIT Development. Mota-Engil Polska jest generalnym wykonawcą obiektu
To przykład architektury, która szanuje kontekst miejsca, a jednocześnie odpowiada na współczesne potrzeby mieszkańców.
Nordycka wrażliwość na materiał i detal
Za koncepcję architektoniczną odpowiada prof. Rainer Mahlamäki – uznany fiński architekt, znany z projektów łączących wyrazistą formę z głębokim szacunkiem dla historii i kontekstu. Do współpracy zaprosił architekta Dariusza Brzezińskiego i zespół z LATERGRUPA ARCHITEKCI Sp. z o.o. oraz architekta Piotra Chwazika i zespół GCK Sp. z o.o. sp. k. Industrialny rytm brył, ręcznie formowane płytki ceglane oraz świadomie zaprojektowane proporcje budynków tworzą współczesną interpretację przemysłowego dziedzictwa.
To projekt, w którym estetyka nie jest dekoracją, lecz konsekwencją przemyślanej idei.

Rola przeszkleń Lumon w projekcie
W projekcie Żurawie zastosowano systemy przeszkleń balkonowych Lumon, które stanowią integralny element architektury budynków.
Zakres realizacji obejmował:
- 72 balkony,
- 328 mb systemów,
- ponad 413 m² powierzchni przeszkleń,
- 465 tafli szkła hartowanego.
W projektach tej skali kluczowe jest połączenie estetyki, powtarzalności montażu oraz parametrów użytkowych. Systemy Lumon:
- podkreślają rytm elewacji,
- chronią balkony przed wiatrem i opadami,
- zwiększają funkcjonalność przestrzeni zewnętrznej,
- wspierają trwałość elewacji i elementów wykończeniowych.
Dla dewelopera oznacza to rozwiązanie, które nie tylko dobrze wygląda w dniu oddania inwestycji, ale utrzymuje wysoką jakość użytkową w perspektywie lat.
Więcej przestrzeni do życia
Z punktu widzenia mieszkańca balkon przestaje być dodatkiem. Staje się przedłużeniem mieszkania – przestrzenią, którą można dostosować do zmieniających się potrzeb. Przeszklenie balkonu pozwala korzystać z niego przez większą część roku, daje możliwość aranżacji mebli, oświetlenia czy zieleni bez obawy o warunki atmosferyczne, a także tworzy dodatkową, elastyczną strefę.
W nowoczesnym budownictwie mieszkaniowym to właśnie elastyczność przestrzeni coraz częściej stanowi o przewadze inwestycji na rynku.

Architektura odpowiedzialna i długowieczna
Żurawie to przykład projektu, w którym architektura nie konkuruje z otoczeniem, lecz prowadzi z nim dialog. W podobny sposób postrzegamy rolę rozwiązań technicznych – nie jako dodatku, ale jako elementu wspierającego jakość projektu.
Dla Lumon udział w takich realizacjach to coś więcej niż dostawa systemu. To współtworzenie inwestycji, w której:
- design,
- funkcjonalność,
- trwałość
- i komfort użytkownika
tworzą jedną, spójną całość.





-
Apartamenty Macadamia w Olsztynie – miejska architektura z przeszkleniami Lumon
Read more…W samym centrum Olsztyna, u zbiegu ulic Partyzantów i 1 Maja, powstała inwestycja, która zdecydowanie wyróżnia się na tle okolicznej zabudowy. Apartamenty Macadamia to projekt dewelopera i inwestora NOVDOM, zaprojektowany przez olsztyńskiego architekta Damiana Cyryla Kotwickiego. Jednym z charakterystycznych elementów budynku są duże, przeszklone balkony, w których zastosowano systemy Lumon.
-
Wymiary balkonu w bloku: ile mierzy typowy balkon i jak zmierzyć własny?
Read more…Pytanie o wymiary balkonu w bloku pada zwykle w konkretnym momencie, jeszcze przed zamówieniem zabudowy, kupnem nowych mebli balkonowych i rozmową ze spółdzielnią. Szuka się wtedy jednej pary liczb, do której da się porównać własny metraż.
-
Kiedy częściowa zabudowa balkonu jest wystarczająca?
Read more…Częściowa zabudowa balkonu bierze się zwykle z dwóch bardzo racjonalnych obaw: że pełne przeszklenie okaże się za dużym wydatkiem albo że zamieni otwarty balkon w szklane pudełko. Jedno i drugie da się zrozumieć. Problem w tym, że pod jednym hasłem rynek sprzedaje co najmniej trzy różne rozwiązania, a granica, która naprawdę je dzieli, przebiega gdzie indziej, niż sugeruje nazwa produktu. Poniżej prezentujemy opis każdego z nich – zastanawiamy się, co naprawdę daje, czego nie zapewnia i przybliżamy jedno kryterium pozwalające je porównać.